Potęga próżni ( dedik )

to chyba nie siła próżni, tylko siła powietrza atmosferycznego.
to nie próżnia zasysa ten wagon do wewnątrz, tylko ciśnienie powietrza od zewnątrz go zgniata 🙂
Chyba 🙂

@pendzoncy_jez: dokładnie tak jak piszesz.
Tyle fizyki w szkołach, a mało kto zadaje sobie sprawę, że przy ciśnieniu normalnym słup powietrza nad nami, na każdy m2 wywiera nacisk rzędu około 10 ton…

Podatek progresywny ( Izanagi013 )

@mar-v-son: > Nie rozumiem tego polactwa, takiego gadania jak Ty, przecież to tylko głupie januszowe gadanie bez żadnej wiedzy, co gorsze młodzi tak się kompromitują wygadując takie głupoty. A jak dalej się nie podoba droga wolna każdy może założyć jdg.
Najlepiej w dyskusji, ktora przebiega na jako takim poziome dołożyc trochę do ognia może adwersarz się wk%$$^& i zacznie głupoty wypisywać… dziekuję nie skorzystam

Inna sprawa, że to koszty pracy na etacie powinny zostać zmniejszone, a nie równać do góry.
Napisałem dokładnie to: > Oczywiście inna kwestia to taka, że zusysrusy zabijają to Państwo. Uważam zatem (co nie stoi w sprzeczności z przytoczona powyżej tezą), że nie powinno się kombinować bo koszty w obu powinny być na takim samym – NISKIM poziomie.

Z jakich względów jak ktoś pracuje u tego samego pracodawcy okrągły miesiąc ma płacić stawkę 19 a ja 32. Może w ramach nowej ustawy wróci do pracy na umowę. Będzie chroniony, będzie mieć urlop i będzie odpowiadła do wysokości 3x wynagrodzenia.

Wszyscy psiaczą na apple czy amazony nie płacące grosza od swoich zysków ale jak już to ich dotyka to nagle jest żle. Kontynnując poziom dyskusji: ” to takie januszowe”.

Emerytury nie dostaniesz…. jestem bliski stwierdzeniu, że jest to b. prawdopodobne ale jeśli się okaże, że coś jednka dostanę – to się nie martw i tak wyciągniesz również łapkę i powiesz dlaczego inni mają więcej niż ja. To tak jak z Cugowskim czy innym artystą co ma 50zł emy – nagle będzie chciał tyle co ci co płacili na nią.

Też korzystam z prywatnej służby zdrowia – prawda jest taka, że na operację i tak pójdę do szpitala państwowego – zresztą jak większość korzystająca z prywatnego lekarza na codzień. Więc argument o prywatnej służbie zdrowia jest lekko chybiony.