Blokada przed Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim. Zdesperowany właściciel… ( czasem_ruda )

o dobrze. Jak w SM Wola usłyszałem, że mam przyjechać jutro z pismem, w którym proszę o informację, a pojutrze kierownik odpisze to coś we mnie pękło. Spojrzałem w te piękne oczy popijające kawkę, na kierownika który podlewał kwiatka i powiedziałem „Czy Ty jesteś jebn.ta ? ” A potem coś dodałem na temat ich „ciężkiej” pracy, i faktu, że nie będę się zwalniał z pracy 2 dni pod rząd bo im się nie chce dupy ruszyć do szafy po dokumenty. Następnego dnia rano otrzymałem telefon, że pismo jest do odbioru. Pismo – zaświadczenie potwierdzające z SM, że jestem właścicielem nieruchomości. 3 zdania. 2 podpisy.