Policja : winnym jest nagrywający bo nie wjechał do rowu lub przywalił w drzewo ( stopchamteam )

Nie musiał walić w tira albo drzewo, wystarczyło zwolnć. Możliwe, ze kierowca tira nie jest bez winy, ale nagrywający jechał osobówką i mógł bez problemu uniknąć kolizji. Wychamowanie i zjechanie na pobocze dla 1,5 tonowej osobówki jest o wiele prostsze i bezpieczniejsze niż dla 40 tonowego zestawu. Trochę pokory, kamerka nie sprawi, że możesz jeździć bez ograniczonego zaufania w stosunku do innych uczestników ruchu i jeśli będziesz tak dalej jeździł to możesz zle skończyć. Jak to mówią „na cmentarzu spoczywa wielu kierowców którzy mieli pierwszeństwo”