Słynny haker Geohot uważa, że świat jest symulacją i chce z niego wydostać się ( RFpNeFeFiFcL )

To w jakiś sposób ironiczne, że wszystkie te teorie próbują stworzyć Boga, który sobie zaprogramował grę, ale takiego, wiecie, ateistycznego Boga oczywiście, żeby obciachu nie było. A co, jeśli religie opisują dokładnie to samo, co nauka powoli zaczyna dostrzegać, tylko przy pomocy narzędzi pojęciowych sprzed tysięcy lat i cholera, głupio trochę wyszło, bo te ciemniaki mogą mieć rację?

Dzisiaj byłoby „6 dni kodował, modelował i renderował, a 7-go poszedł na rower”.

A na początku było słowo… „Hello, World” ( ͡° ͜ʖ ͡°)