Wyjaśnienie awari w Czaice.Bez polityki i teori spiskowych. Krótko i na temat. ( domelos3city )

@IvanBarazniew: Ciekawe ile tych ścieków płynęło w tej rurze. Czy to aby się przypadkiem nie okazało, że kanał zaprojektowany na 50% a szło nim np 90% napełnienia. Dowiadujemy się też że to syfon. Jak sama nazwa wskazuje czyli spływa w dół a potem pnie się do góry, czyli na przeciw spadku na ostatnim odcinku. Co oznacza, że na górce na ujściu ścieki na pewno płynęły pełną średnicą, co przenosiło na te rury naprawdę duże siły które mogły te rury niszczyć np przesuwać, obijać w złączu, rozszczelniać rozciągać i właśnie rozsadzać. Pewnie chodziły w tym kanale na lewo i na prawo, przy dużym napełnieniu. Ktoś pomyślał zapewne by to zalać betonem, żeby ustabilizować rury i choć troszkę zmniejszyć naprężenia rur, na tym właśnie wznoszącym odcinku. Ale zapewne coś poszło nie tak. Ktoś mógł uszkodzić, albo uszkodzone już było. Wystarczy że tymi ściekami po płynęło coś co utknęło na tym śmiesznym złączu. Bo trzeba powiedzieć, że budowa takich rur jedynie na wcisk, bez montażu jakiejś klamry trzymającej dwa odcinki – manszety to wszystko razem, to jakaś sytuacja nie pojęta.
np.